A
a

Koncerty

FISZ EMADE | Człowiek nie do końca

Ile w nas człowieka, kiedy świat coraz częściej każe nam być kimś innym? Fisz Emade od lat udowadniają, że muzyka może być czymś więcej niż dźwiękiem. Może stać się opowieścią o świecie, w którym żyjemy.

Może być też lustrem, w którym nie zawsze chcemy się przejrzeć, i przestrzenią do zadawania pytań, na które nie ma prostych odpowiedzi.

Ich najnowszy album, „Człowiek nie do końca”, to zaproszenie do takiej właśnie podróży. Już wkrótce usłyszymy go na żywo w Filharmonii Kaszubskiej.

To opowieść o współczesnym człowieku, który próbuje odnaleźć siebie w rzeczywistości zdominowanej przez technologię, sztuczną inteligencję i media społecznościowe. W świecie nieustannego przepływu informacji coraz trudniej usłyszeć własne myśli, a pod starannie wykreowanymi wizerunkami coraz łatwiej zgubić prawdziwe emocje. Czy potrafimy jeszcze zaakceptować własne niedoskonałości? Czy zostawiamy sobie przestrzeń na pamięć, duchowość, żałobę i zwyczajną, ludzką czułość? I czy wciąż mamy odwagę przyznać się do błędów?

Fisz Emade nie proponują gotowych recept. Zamiast tego przyglądają się naszym słabościom, wątpliwościom i tęsknocie za autentycznością. Bo przecież człowiek nie jest projektem, który można doprowadzić do perfekcji. Jest pełen sprzeczności, nie zawsze rozumie samego siebie, czasem błądzi, czasem zaczyna od nowa. I właśnie w tej nieoczywistości kryje się jego prawda.

Muzyczny świat braci Waglewskich od zawsze wymyka się prostym definicjom. Łączy hip-hopową wrażliwość z otwartością na eksperyment, słowo z dźwiękiem, osobistą refleksję z uważnym spojrzeniem na rzeczywistość. Album „Człowiek nie do końca” rozwija tę opowieść, zapraszając do współpracy liczne grono artystów, wśród nich Taco Hemingwaya, Szczyla, Sokoła i Jakuba Jana Bryndala.

Koncert w Filharmonii Kaszubskiej będzie okazją, by spotkać się z muzyką, która nie zatrzymuje się na powierzchni. By dać sobie czas na słuchanie – nie tylko dźwięków, lecz także znaczeń ukrytych między słowami. By na chwilę odłożyć to, co pilne, głośne i natychmiastowe, i przyjrzeć się temu, co naprawdę ważne.

Może wcale nie musimy być ludźmi do końca poukładanymi, pewnymi siebie i zawsze gotowymi na odpowiedź. Może wystarczy, że pozostaniemy ciekawi, wrażliwi i gotowi na rozmowę. Z innymi. I z samymi sobą.

Fisz Emade „Człowiek nie do końca” – muzyczna opowieść o nas samych. Bez filtrów, bez prostych odpowiedzi, za to z uważnością, której tak bardzo dziś potrzebujemy.

Repertuar:

19:00
Sala główna
15.04.2027
19:00
Bilety: 130 zł | 120 z WKM