Wystawa malarstwa sióstr Anny Flegińskiej i Anieli Adamczyk jest kolejną odsłoną pasji i talentu obu pań.
Są wystawy, które się ogląda. I są takie, w których po prostu się bywa, niczym w ogrodzie, do którego wraca się myślami jeszcze długo po wyjściu. Malarstwo sióstr Anny Flegińskiej i Anieli Adamczyk należy właśnie do tej drugiej kategorii.
Twórczość artystek to opowieść o uważności, o spojrzeniu, które zatrzymuje się na pejzażu, na delikatności kwiatów, na ciszy portretu. Anna Flegińska maluje świat wyprowadzony z natury – tej prawdziwej, oddychającej, podpatrzonej w plenerze. Jej obrazy mają w sobie coś z notatnika wrażliwości: są zapisem światła, nastroju, chwili.
Twórczość Anieli Adamczyk płynie innym nurtem, lecz spotyka się z siostrzanym temperamentem w harmonii barw i form. Zauroczona estetyką Art Deco, tworzy wyrafinowane kopie Tamary Łempickiej, w których elegancja linii i siła kompozycji splatają się z własną interpretacją stylu. Jej kaszubskie szkice – wykonane pastelami i piórkiem – są z kolei subtelnym dialogiem z architekturą, pamięcią miejsc i ich cichą godnością.
Ta wystawa jest spotkaniem dwóch artystycznych języków. Dwóch wrażliwości, które nie konkurują, lecz dopełniają się wzajemnie – czasem dosłownie, bo wiele prac tworzą wspólnie. To malarstwo budowane nie tylko talentem, ale i relacją: rozmową, bliskością, wzajemnym rozumieniem.
Dorobek obu artystek od dawna żyje poza galeriami – w domach, salonach, kaszubskich przestrzeniach, gdzie obrazy stają się częścią codzienności. Dzisiejsza ekspozycja jest kolejnym rozdziałem tej historii.
Zapraszamy do świata, w którym kolor mówi ciszej niż słowa, a piękno nie potrzebuje komentarza. Wystarczy spojrzeć i pozwolić sobie na chwilę zachwytu.
Wystawa czynna od 4 marca w foyer FK.
Repertuar:
